Konstrukcja, krajobraz i użytkowanie.
Ubrania Lago nie powstają po to, by stać w salonie ani dobrze wyglądać wyłącznie na manekinie. Projektujemy je z myślą o użytkowaniu — o ruchu, zmianie temperatury, o zwykłym dniu. Dlatego płaszcz szyty na miarę postanowiliśmy pokazać poza atelier, w miejscu, które naturalnie weryfikuje proporcje, konstrukcję i tkaninę.
Wybraliśmy się do Alpe di Siusi, jednego z najbardziej charakterystycznych obszarów Dolomitów — regionu, w którym krajobraz zmienia się wyraźnie wraz z wysokością. A same Dolomity, wiadomo – zachwycające i monumentalne.

Zdjęcia powstały w dolinie, u podnóża masywu Schlern. To przestrzeń bardziej jesienno-zimowa. Kolory, które tutaj odnajdujemy, są ciepłe, przygaszone i miękkie. Trawa ma ciepły, brązowo-złoty odcień, drzewa zachowują spokojną, chłodną zieleń. W krajobrazie pojawiają się kamienne ogrodzenia oraz zabudowania, w których naturalnie dominuje drewno — elementy osadzone w miejscu, użytkowe, niewystylizowane.
Kilkaset metrów wyżej wszystko się zmienia.
Na wysokości ponad dwóch tysięcy metrów pojawia się śnieg, światło staje się chłodniejsze, a przestrzeń bardziej otwarta. Ośnieżone szczyty Alpe di Siusi budują monumentalną skalę Dolomitów. Ten wyraźny kontrast między doliną, a wysokością gór postanowiliśmy świadomie wykorzystać. Monumentalny widok stał się naturalnym tłem dla naszej sesji.

Konstrukcja płaszcza
Płaszcz Lago został zaprojektowany jako dwurzędówka. Taka konstrukcja daje realne poczucie ciepła, lepszą ochronę przed chłodem, a jednocześnie buduje sylwetkę. Linia ramion została poprowadzona szerzej, tak, by delikatnie podkreślać sylwetkę. Rękawy są luźniejsze, prowadzone w sposób, który nie ogranicza ruchu. To płaszcz, który dobrze funkcjonuje w spacerze i w normalnym tempie dnia, poza studyjną stylizacją.
Z przodu znajdują się klasyczne kieszenie z patkami. Zapięcie opiera się na dwóch parach pracujących guzików oraz jednej parze ozdobnych. Klapy w szpic subtelnie akcentują linię ramion, nadając sylwetce wyrazistość. Z tyłu zastosowano jedno rozcięcie, które poprawia komfort noszenia i pracę płaszcza w ruchu. Na rękawach znajdują się guziki, stanowiące naturalne domknięcie całości.



Tkanina i wzór
Płaszcz został uszyty z wełny od włoskiego producenta tkanin Drago. To materiał stabilny, ale miękki w pracy z sylwetką — dobrze układa się w ruchu, nie tracąc swojej formy.
Wzór jodełki pozostaje spokojny wizualnie i ujawnia się dopiero z bliska, przy detalach i świetle. Splot jodełkowy był historycznie stosowany nie tylko ze względu na estetykę, ale również na większą wytrzymałość tkaniny i lepszą pracę materiału w użytkowaniu. To wzór ponadczasowy, odporny na sezonowość i zmieniające się konteksty.


Region
Południowy Tyrol to region, do którego wracamy chętnie — również prywatnie. Dbałość o tradycje i kulturę jest tu realna, nie deklaratywna. Widać ją w architekturze, w sposobie zagospodarowania przestrzeni i w kuchni. W restauracji mieszczącej się w starym młynie odnajdujemy smaki charakterystyczne dla tego miejsca — dalekie od stereotypowych wyobrażeń o kuchni włoskiej. Risotto z ziołami, lokalne sery, wołowina. Proste, regionalne, osadzone w kontekście.
To ten sam sposób myślenia, który towarzyszy nam przy projektowaniu: rzeczy tworzone po to, by z nich korzystać, a nie tylko je oglądać.


Użytkowanie
W Lago szycie na miarę zaczyna się od użytkowania — od rzeczy tworzonych po to, by naprawdę z nich korzystać. To chyba jedna z najbardziej charakterystycznych cech włoskiego podejścia do ubioru: ubrania nie czekają na ten „specjalny moment”. Są obecne w codzienności — noszone, doświadczane, naturalnie wpisane w rytm dnia. Rzeczy użytkowe nie tracą przez to na estetyce. Przeciwnie — są projektowane tak, by służyć, a jednocześnie pozostać piękne, harmonijne, dopracowane w proporcji i detalach.
Ten płaszcz nie powstał po to, by pozostać w salonie. Od początku projektowany był jako element drogi — do noszenia, do życia w ruchu, do realnych sytuacji. Jakość, ponadczasowość i dobra tkanina mają sens wtedy, kiedy ubranie jest naprawdę używane.


Tym wpisem zamykamy zimowy rozdział w pracowni LAGO.
Z przyjemnością przechodzimy do kolejnego etapu — dotykamy, wybieramy i komponujemy nowe tkaniny: wełny, jedwabie i len, stworzone właśnie na wiosnę i lato.
Do zobaczenia w pracowni Lago,
Katarzyna Jeziorska
